wtorek, 8 lipca 2014

Darmowe próbki

Dzięki zapisaniu się do różnych akcji otrzymałam już trochę darmowych próbek.
Za zapisanie się do klubu Bobovita mam dla synka 3 słoiczki jedzenia i jeden soczek z jabłek i próbkę kaszki ryżowej, zupełnie za darmo. Jego pierwsze danie będzie gratis :). Dostałam również łyżeczkę do tego ale moja córeczka uznała że trzeba ją złamać.
Z innych produktów doczekałem się próbki płynu do naczyń fairy, 2 próbek Head&shoulders, zapachu bluebarry, 2 próbek mleka bebiko,wkładki higieniczne a teraz czekam na  podpaski always.
Najlepsze było otrzymanie 3 płynów do wc i 3 krążków do toalety firmy Duck. Płynem podzieliłam się ze znajomymi wzamian za ich opinię. 
Jak widzać czasem wystarczy poświęcić trochę czasu i można dostać całkiem fajne rzeczy :)

poniedziałek, 7 lipca 2014

Koniec z pepsi

Postanowiłam od tego miesiąca trochę bardziej "dziadować" . Zamierzam nie kupować pepsi chyba że będzie mega promocja gdzie będzie bardziej się opłacało niż kupić wodę :). Na blogu mało kasy, godne życie jest porada by spróbować przeżyć na tym co znajdzie się w domu.
Mam trochę zapasów mąki więc myślę że na upieczeniu chleba, zrobienie naleśników i jakąś babkę wystarczy. Dostałam trochę słoików od teściowej więc mam przecier trochę dżemu i soków.
Jak dla mnie i narzeczonego wystarczy, ale dla dzieci będę musiała zakupić parę produktów, zwłaszcza na obiady.
Wydaje mi się że takie czyszczenie szafek jest bardzo fajnym pomysłem i pozytywnie wpływa na naszą kreatywność.
Żałuję że nie mam własnego ogródka z którego mogłabym przynosić jakieś owoce i warzywa ale zrobiłam mały warzywniaczek na oknie i mam posadzoną bazylię i pietruszkę. Zakupiłam trochę truskawek do zamrożenia na zimową porę, aby nie płacić za mrożonymi kosmicznych cen. Kupuję również świeże warzywa i mrożę dla córeczki na obiady, ale okazuje się że mam za mały zamrażalnik :)
Mam nadzieję że wytrwam w moim postanowieniu oszczędnego życia w tym miesiącu i w następnych oraz że zmiesczę się w moim budżecie który przewiduje 700 zł na nas czworo ( dobrze że synek narazie na mleku tylko )
A na początku miesiąca będę pisać jak mi poszło.

sobota, 5 lipca 2014

Moje konta

Na każdej stronie o oszczędzaniu radzą aby mieć kont i kart jak najmniej. Osobiście posiadam kilka i dopóki się nad tym panuje nie widzę w tym nic złego , zwłaszcza jeśli można zarobić.
Moje konta
- BZWBK Konto Godne Polecenia gdzie dostaję premię 70 zł miesięcznie ( jeszcze pierwszej nie mam ale już niedługo)
- Alior Konto osobiste , konieczne ze względu na kredyt
- MBank Ekonto dom banku mam sentyment bo był moim pierwszym bankiem w dorosłym życiu, ale mam tam też limit na koncie
- Inteligo Konto osobiste dla premii 100 zł ( narzeczony też założył :))
- Citi Konto osobiste ze względu na kartę kredytową za 0 zł
- ING Otwarte konto oszczędnościowe dla dzieci założone ze względna 50 zł premii ale mogę polecić  Konto direct gdzie za założenie do 15.07 i spełnieniu warunku można dostać 100 zł ( trzeba wykonać transakcje kartą na 1000 zł do 15.12.2014)
-T- mobile Konto osobiste jest w trakcie zakładania , a będzie po to bym dostała 500 zł za transfer swojego numeru telefonu do T - mobile

Oprócz tego mam 3 lokaty
- BGŻ Lokata bezkarna założona  na 3 miesiące na 4 % za kilka dni się kończy i wracają moje pieniądze z odsetkami :)
- Getin Lokata 4,5% niedawno założona na 2 miesiące
- Ideabank Lokata happy na 5%  na 3 miesiące założę ją gdy się skończy bgż za jakieś 7 dni

Moim zdaniem lokata nie powinna być dłuższa niż 3-4 miesiące bo zawsze znajdzie się ciekawsza oferta.
Jeśli ktoś chce założyć jedno z tych kont lub lokatę i zrobi to przez mój link to będę wdzięczna. Nic Was to nie kosztuje a podreperujecie mój budżet domowy :)

czwartek, 3 lipca 2014

Inteligo

Inteligo ma ciekawą promocję gdzie za założenie konta dostaje się 100 zł po spełnieniu warunku, w ciągu 30 dni trzeba wykonać transakcję kartą na kwotę 200 zł. Nie jest to trudne do spełnienia. Jest niestety opłata za kartę ale można jej uniknąć wykonując transakcje na kwotę 100 zł.
Zarejestrowałam się w programie poleceń i za to też dostanę kasę. Poleciłam konto mojemu narzeczonemu i w ten sposób do budżetu domowego wpadnie 250 zł.
Jeśli ktoś to czyta i chciałby założyć takie konto to tu jest link Ineligo konto . Jeśli ktoś chce otworzyć konto z mojego polecenia i wesprzeć mój budżet to proszę o maila mlodamama30@gmail.com . Was to nic nie kosztuje a jeszcze na tym zarobicie

środa, 2 lipca 2014

Moje dzieci zarabiają

W banku ING jest promocja w której za założenie konta oszczędnościowego dla dzieci przyznawana jest premia 50 zł. Odwiedziłam bank i otworzyłam dwa takie konta na każdą z moich pociech. Warunkiem dostania nagrody jest wpłacanie przez 4 miesiące conajmniej po 50 zł i na koniec bank zweryfikuje czy na koncie jest conajmniej 200 zł. Konto jest oprocentowane na 4 % więc nie najgorzej, ale tylko przez 4 pierwsze miesiące. Premię powinnam dostać w listopadzie, ale mam zamiar wybrać je w grudniu. Taki mały prezent od dzieci pod choinkę:)
Jedyny minus to że nie mam się dostępu do konta przez internet (chyba że się założy konto na dorosłą osobę a te się podepnie, ale daje to tylko możliwość zobaczenia ile się uzbierało bo przelewu się nie da zrobić), więc trzeba wypłacić w oddziale.

wtorek, 1 lipca 2014

Założyłam konto

Po przeczytaniu blogu Bankobranie zaczęłam szukać okazji i tak założyłam konto w banku BZWBK.  W promocji dostanę miesięcznie 70 zł przez 10 miesięcy jeśli spełnie określone warunki. Promocja chyba już nie obowiązuje ale jeśli ktoś chce mieć konto w tym banku to polecam Konto Godne Polecenia

Budżet domowy

Zaczęłam prowadzić budżet w luty tego roku. Gdy byłam w 2 ciąży okazało się że pieniądze jakoś szybciej znikają, ja nie wiem gdzie a trzeba zadbać o potrzeby dzieci. Postanowiłam najpierw przyjrzeć się gdzie się podziewa cała moja wypłata i tu był pierwszy szok. Mam strasznie dużo zobowiązań, jak kredyt czy czynsz za wynajem, które pożerają ponad połowę moich środków. Drugie zaskoczenie było gdy po pierwszym miesiący spisywania paragonów okazało się, że wydaję 2 razy więcej na jedzenie niż myślałam, a wcale nie jadaliśmy wykwintnych potraw. Nie jadamy na mieście, może raz w miesiący zdarzył sie wypad na hamburgera. Postanowiłam to kontrolować. Do tej pory prowadzę budżet z małą przerwą w kwietniu gdy dopadło mnie zmęczenie tym wszystkim.

Najpierw używałam aplikacji na telefon ale teraz przeszłam na zapisywanie wydatków w kontomierzu.
Podoba mi się , że można w nim spisać jaki jest kredyt, ile jest na paybacku punktów. Dzięki temu widzę całe zadłużenie w jednym miejscu.
Nie jest to doskonały budżet, bo widzę kwoty wydane ale jeszcze nie umiem zabardzo wyciągnąć wniosków gdzie można coś zaoszczędzić. Nie kupuję drogich kosmetyków, staram się korzystać z darmowych próbek(i w ten sposób mam produkty Vichy). Nie chodzimy do restauracji czy kina, ale to bardziej ze względu na małe dzieci. 
Staram się planować zakupy na cały tydzień. Chodzę na zakupy z listą, choć czasem się coś dorzuci, siła wyższa :). Po przeczytaniu bloga o oszczędzaniu, zaczęłam wypiekać własny chleb, ten ze sklepu nie dość że drogi to jeszcze nie dobry. Tona co nie żałuję pieniędzy to żywność dla moich pociech. Nie kupuję im słodyczy ale na owoce, ryby czy mięsko nie będę kąpić. Ja mogę przeżyć na pasztetach ale dzieci to inna sprawa.
Korzystam gdy przyszła teściowa daje przetwory czy warzywa z własnej uprawy. Jescze nie ogarnęłam tego w takim stopniu w jakim bym chciała ale myślę, że dobrze mi idzie. Z miesiąca na miesiąc widzę jak ograniczam wydatki choć zdarzą się nieprzewidziane sytuację.

Mój budżet dzielę na
- opłaty stałe (czynsz, prąd, raty kredytu)
- jedzenie
- chemię ikosmetyki
- kategorię dzieci a w niej pieluszki i inne
-leki
- abonamenti ubezpieczenie
- inne czyli wszystko co mi wypadnie w danym miesiącu

Staram się być na bieżąco z gazetkami promocyjnymi, choć wiem że promocja nie zawsze nią jest.

Trochę chaotyczny ten wpis ale piszę to co mi przyjdzie do głowy:)